Klub z NBA zostanie sprzedany
Portland Trail Blazers są jedną z najstarszych drużyn w NBA, kojarzoną przez wielu fanów koszykówki na całym świecie. Od pewnego czasu klub był wystawiony na sprzedaż i poszukiwano nowego większościowego właściciela. Obecnie należy on do spadkobiorców byłego właściciela – Paula Allena, który zmarł w 2018 roku poprzez wstrząs septyczny. Rolę gubernatora po śmierci dawnego właściciela przez prawie osiem lat pełniła jego siostra.
W 2025 roku konsorcjum Paul. G Allen Estate wystawiło klub na sprzedaż, a środki pozyskane ze sprzedaży miały zgodnie z wolą zmarłego zostać przeznaczone na cele charytatywne. Po prawie roku poszukiwań udało się znaleźć chętnego i uzyskać zgodę ze strony NBA. Klub zostanie oficjalnie sprzedany nowej grupie inwestorów kierowanych przez Toma Dundona za olbrzymie 4,25 mld USD. Nowy właściciel wydał oświadczenie związane z jego najnowszą inwestycją.
Dziś zaczyna się nowy rozdział dla Portland Trail Blazers, gdy budujemy przyszłość w oparciu o dziedzictwo tej historycznej organizacji. W imieniu naszej grupy właścicielskiej zobowiązuję się wobec tej wspaniałej społeczności kibiców, że będziemy dążyć do zbudowania drużyny zdolnej rywalizować na najwyższym poziomie – w każdym sezonie.
Portland Trail Blazers – organizacja zaklęta kontuzjami
Nikt ze świata koszykówki nie zaprzeczy, że Trail Blazers są jedną z najbardziej legendarnych drużyn w NBA. Mimo tego historia nie była miła dla tej organizacji. Po wygraniu mistrzostwa w 1977 roku Trail Blazers zaczęli padać ofiarą kontuzji, które zniszczyły bardzo obiecującą karierę legendy klubu – Billa Waltona. Na początku lat 90-tych drużyna znowu znalazła się wśród najlepszych zespołów ligowych, wchodząc dwukrotnie do finałów NBA, przegrywając obie rywalizacje najpierw z Detroit Pistons a następnie z Chicago Bulls Michaela Jordana.
Klub do początku XXI wieku starał się stworzyć skład, który mógłby rywalizować o mistrzostwo jednak bez sukcesu. W 2007 roku Trail Blazers wygrali draft i wybrali z numerem pierwszym Grega Odena, który miał być nową twarzą drużyny, lecz jego kariera została całkowicie przyćmiona kontuzjami, które również zmusiły drugą gwiazdę drużyny – Brandona Roya do przedwczesnej emerytury w 2013 roku. Później klub był prowadzony na parkiecie przez Damiana Lillarda i niestety nadal bez większych sukcesów.
Teraz jednak dla Trail Blazers pojawiło się nowe światło w tunelu. Klub ma wiele młodych talentów jak i doświadczonych weteranów, którzy prowadzą drużynę do najlepszych występów od kilku lat. Portland ze swoją młodą drużyną, jak i nowym właścicielem, zamierzają otworzyć nowy rozdział, który zgodnie z nadziejami nie skończy się jak te ostatnie.
Źródło: Portland Trail Blazers, NBA