Marian Kmita przejmuje obowiązki prezesa PKOl
W dniu 14 września Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego zdecydował o powierzeniu funkcji prezesa dotychczasowemu wiceprezesowi Marianowi Kmicie. Decyzję podjęto w trybie art. 21 statutu PKOl, który przewiduje możliwość powierzenia obowiązków jednemu z wiceprezesów w przypadku niemożności pełnienia funkcji przez prezesa.
Marian Kmita uzyskał w głosowaniu 43 głosy. Dziewięć osób było przeciw, natomiast jedna wstrzymała się od głosu. Nie obejmuje on jednak stanowiska prezesa w ramach nowej, pełnej kadencji. Jego mandat ma charakter tymczasowy i potrwa do zakończenia obecnej kadencji władz PKOl w kwietniu 2027 roku.
Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego w trybie art. 21 statutu PKOl powierzył wiceprezesowi Marianowi Kmicie pełnienie funkcji Prezesa PKOl do końca obecnej kadencji organów władzy PKOl.
Zmiana nastąpiła po okresie narastających problemów wokół Polskiego Komitetu Olimpijskiego i jego dotychczasowego prezesa Radosława Piesiewicza (został zatrzymany 27 sierpnia w Warszawie w ramach śledztwa w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto). W swoich pierwszych wypowiedziach nowy p.o. prezesa podkreślał, że przed organizacją stoi zadanie uporządkowania sytuacji oraz odbudowy zaufania do instytucji zarządzającej polskim ruchem olimpijskim.
Informujemy, że Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego w trybie art. 21 statutu PKOl powierzył wiceprezesowi Marianowi Kmicie pełnienie funkcji Prezesa PKOl do końca obecnej kadencji organów władzy PKOl. pic.twitter.com/TDwuqxE13N
— Polski Komitet Olimpijski | Team PL (@pkolpl) September 14, 2026
Pierwszym krokiem będzie audyt
Marian Kmita zapowiedział, że jednym z pierwszych działań nowego kierownictwa będzie przeprowadzenie audytu. Ma on pozwolić zarządowi uzyskać pełny obraz sytuacji w PKOl i stworzyć podstawę do dalszych decyzji. Podkreślił jednocześnie, że zarządzanie organizacją powinno być pracą zespołową, w którą zaangażowani zostaną również pozostali wiceprezesi.
Pierwszym naszym zadaniem będzie audyt, abyśmy mieli pełną jasność sytuacji.
Audyt może mieć istotne znaczenie dla dalszego funkcjonowania PKOl. Organizacja jest odpowiedzialna nie tylko za kwestie związane z reprezentacją Polski na igrzyskach, ale również za relacje z partnerami, sponsorami, związkami sportowymi i instytucjami publicznymi. Uporządkowanie sytuacji organizacyjnej i finansowej może więc być jednym z warunków odbudowy wiarygodności PKOl w relacjach z otoczeniem.
Transparentność i zmiany w statucie
Kmita zapowiedział także na antenie Polsat News większą transparentność działania Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Nowe kierownictwo chce przekazywać opinii publicznej więcej informacji dotyczących funkcjonowania organizacji oraz uwzględniać głosy zarówno wewnątrz, jak i spoza PKOl.
Jednym z obszarów wymagających zmian ma być statut organizacji. Według Kmity obecne przepisy pozwalały prezesowi na zbyt daleko idącą samodzielność, a procedury dotyczące możliwości odwołania prezesa nie były wystarczająco jasno określone. PKOl chce przygotować zmiany, które mają precyzyjniej określać kompetencje prezesa oraz zasady funkcjonowania władz organizacji.
PKOl chce odbudować relacje z ministerstwem
Jednym z najważniejszych wyzwań dla nowego kierownictwa będzie również poprawa relacji z Ministerstwem Sportu i Turystyki. Kmita zapowiedział rozpoczęcie nowego etapu współpracy z resortem oraz dążenie do normalizacji wzajemnych relacji. Jak podkreślił, do ministerstwa zostały już wysłane sygnały dotyczące chęci rozpoczęcia roboczej współpracy. Nowy p.o. prezesa PKOl liczy również na spotkanie z ministrem sportu w najbliższych dniach.
Odbudowa tej relacji może być istotna nie tylko z punktu widzenia funkcjonowania samego PKOl, ale również szerszego systemu polskiego sportu. Organizacja musi współpracować ze związkami sportowymi, administracją publiczną i partnerami biznesowymi, a stabilne relacje z kluczowymi interesariuszami są jednym z elementów sprawnego zarządzania.
Marian Kmita chce większego wsparcia dla mniejszych związków
Nowy p.o. prezesa zapowiedział także większą uwagę poświęconą mniejszym związkom sportowym. To obszar, którym Kmita zajmował się wcześniej jako dyrektor ds. sportu w Telewizji Polsat.
Wskazał na znaczenie obecności mniej popularnych dyscyplin w mediach. Jego zdaniem dla mniejszych związków nawet relatywnie niewielkie środki mogą mieć znaczący wpływ na ich funkcjonowanie. W Polsacie rozwijano wcześniej możliwość pokazywania tzw. sportów niszowych, co Kmita wskazuje jako jeden z kierunków, który chciałby kontynuować również w ramach działalności PKOl.
Źródło: Polski Komitet Olimpijski / Polsat Sport / Polsat News