LaLiga wzmacnia międzynarodową walkę z piractwem
LaLiga poinformowała o przystąpieniu do StreamSafe, czyli inicjatywy skupiającej podmioty z branży sportowej, audiowizualnej i rozrywkowej. Kampania została zainicjowana w Szwajcarii i ma zwiększać świadomość konsekwencji korzystania z nielegalnych transmisji oraz zachęcać odbiorców do wybierania bezpiecznych, legalnych źródeł treści.
Dla hiszpańskiej ligi to kolejny element międzynarodowych działań na rzecz ochrony praw audiowizualnych. LaLiga deklaruje, że jej strategia obejmuje rozwój rozwiązań technologicznych, działania prawne oraz współpracę z innymi organizacjami rynku sportowego i medialnego.
Władze rozgrywek podkreślają, że piractwo nie ogranicza się do strat ponoszonych przez właścicieli praw transmisyjnych. Nielegalne serwisy mogą również narażać użytkowników na oszustwa, kradzież danych osobowych i bankowych, phishing oraz złośliwe oprogramowanie. Według LaLigi część takich usług może być ponadto powiązana z finansowaniem nielegalnej działalności.
34,4 mln użytkowników nielegalnego IPTV w Europie
Dane przywołane w komunikacie LaLigi, pochodzące od Audiovisual Anti-Piracy Alliance (AAPA), pokazują skalę zjawiska. W 2025 roku z nielegalnych usług IPTV korzystało 34,4 mln osób w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. To 2,5 razy więcej niż w 2018 roku.
Przykładem skali strat są również szacunki dotyczące Szwajcarii. Według AAPA około 634 tys. osób w wieku od 16 do 74 lat płaci tam za nielegalne usługi IPTV, co odpowiada 9,4 proc. populacji w tej grupie wiekowej. Straty legalnych operatorów płatnej telewizji związane z piractwem oszacowano na 75,8 mln franków szwajcarskich rocznie, czyli ponad 82 mln euro.
To właśnie na rynku szwajcarskim uruchomiono kampanię StreamSafe. Jej założeniem jest bezpośrednie docieranie do kibiców i innych odbiorców treści audiowizualnych oraz uświadamianie im zarówno konsekwencji finansowych piractwa, jak i zagrożeń związanych z bezpieczeństwem w internecie.
UEFA, Premier League, Bundesliga i DAZN wśród uczestników
StreamSafe skupia organizacje sportowe, nadawców i firmy technologiczne. Wśród wymienionych uczestników inicjatywy znajdują się m.in. NAGRAVISION, Swiss Football League, National League, Bundesliga, Premier League, UEFA, CANAL+, Swisscom, Sky oraz DAZN. Kampania ma być prowadzona w różnych kanałach: na stadionach, platformach audiowizualnych, w kinach, mediach oraz cyfrowych kanałach organizacji uczestniczących w projekcie. Taki model ma pomóc w dotarciu do kibiców w miejscach, w których konsumują oni treści sportowe i rozrywkowe.
Prezes LaLigi Javier Tebas podkreślił, że skuteczna walka z piractwem wymaga współpracy lig, operatorów i instytucji. Z kolei Claudius Schäfer, dyrektor generalny Swiss Football League, zwrócił uwagę na znaczenie przychodów z praw audiowizualnych dla rozwoju profesjonalnego futbolu i funkcjonowania klubów.
Ochrona praw transmisyjnych ma znaczenie dla finansów klubów
Przychody z praw medialnych należą do istotnych źródeł finansowania profesjonalnego sportu. Nielegalna dystrybucja transmisji może osłabiać wartość tych praw, a w konsekwencji wpływać na przychody lig i klubów oraz możliwości finansowania rozwoju rozgrywek.
Przystąpienie takich organizacji jak LaLiga do StreamSafe oznacza rozszerzenie współpracy z organizacjami, które mierzą się z podobnym problemem na różnych rynkach. Wspólne działania mają łączyć edukację odbiorców z rozwiązaniami technologicznymi i działaniami prawnymi. LaLiga zaznacza, że ochrona praw audiowizualnych jest ważna dla całego ekosystemu sportowego, począwszy od profesjonalnych rozgrywek po sport na niższych poziomach.
Źródło: LaLiga