CANAL+ Polska z zarzutami UOKiK. Co wzbudziło wątpliwości urzędu?
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował 14 października 2026 roku o postawieniu CANAL+ Polska zarzutów związanych ze sposobem informowania klientów o dostępności pakietu Mistrzowska Piłka. Do urzędu docierały sygnały od abonentów, którzy utracili dostęp do pakietu, choć ich umowy z operatorem nadal pozostawały w mocy.
UOKiK przeanalizował nagrania rozmów sprzedażowych, podsumowania ofert oraz szczegółowe warunki umów. Z ustaleń przedstawionych przez urząd wynika, że konsultanci nie zawsze informowali klientów o tym, że dostęp do Mistrzowskiej Piłki zakończy się 30 czerwca 2024 roku. W części rozmów mieli natomiast zapewniać, że pakiet będzie dostępny przez cały okres obowiązywania umowy albo że oferta programowa nie ulegnie zmianie.
To istotna kwestia z perspektywy rynku płatnej telewizji i transmisji sportowych. Dostęp do konkretnych rozgrywek często jest jednym z głównych powodów, dla których kibice wybierają określonego operatora i decydują się na wielomiesięczne zobowiązanie. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zwrócił uwagę, że informacje o okresie dostępności pakietu powinny być jasne i zgodne z prawdą. Konsument powinien wiedzieć przed zawarciem umowy, jeśli wybrana oferta sportowa ma przestać być dostępna jeszcze przed jej zakończeniem.
Kibice wybierają oferty telewizyjne także po to, żeby śledzić konkretne rozgrywki i oglądać mecze ulubionych drużyn. Mistrzowska Piłka mogła być magnesem, który przyciągał ich do całej oferty. Jeśli sportowy pakiet miał zostać wycofany przed końcem umowy, konsument powinien o tym wiedzieć przed jej zawarciem. Informacje o tym, jak długo będzie dostępny, powinny być jasne i zgodne z prawdą.
Mistrzowska Piłka zniknęła, ale umowy nadal obowiązywały
Pakiet Mistrzowska Piłka zapewniał dostęp do spotkań piłkarskiej Ligi Mistrzów UEFA. Problem, na który wskazuje UOKiK, dotyczy rozbieżności między okresem dostępności pakietu a czasem obowiązywania części umów abonentów. Od 1 lipca 2024 roku Mistrzowska Piłka nie była już dostępna. Klienci, którzy utracili dostęp do pakietu, nie mogli oglądać spotkań kolejnego sezonu Ligi Mistrzów w ramach dotychczasowej oferty, mimo że ich umowy z CANAL+ Polska mogły nadal obowiązywać.
Liga Mistrzów pozostawała dostępna u operatora, ale w innych, dodatkowo płatnych pakietach. Z punktu widzenia abonentów oznaczało to konieczność skorzystania z innej oferty, jeśli chcieli nadal oglądać rozgrywki.
Wątpliwości urzędu nie ograniczyły się jednak do samych rozmów z konsultantami. Według UOKiK również dokumenty przekazywane klientom mogły sugerować, że pakiet będzie dostępny dłużej, niż wynikało to ze szczegółowych warunków umowy. W podsumowaniach ofert miały pojawiać się daty dostępności przypadające po 30 czerwca 2024 roku, podczas gdy szczegółowe warunki wskazywały koniec czerwca jako termin zakończenia usługi. W rezultacie konsument mógł otrzymywać sprzeczne informacje dotyczące tego, jak długo będzie mógł korzystać z wykupionego pakietu.
Kara może wynieść do 10 proc. obrotu
Postawienie zarzutów oznacza, że UOKiK zakwestionował opisane praktyki i będzie prowadził postępowanie dotyczące ich zgodności z prawem. Nie jest to jednak równoznaczne z ostatecznym stwierdzeniem naruszenia ani z nałożeniem kary. Jeżeli zarzuty dotyczące naruszania zbiorowych interesów konsumentów zostaną potwierdzone, CANAL+ Polska może zostać ukarany karą finansową w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Na tym etapie urząd nie ogłosił decyzji o nałożeniu takiej sankcji.
Sprawa ma znaczenie nie tylko dla samej spółki, lecz także dla sposobu prezentowania ofert sportowych przez operatorów telewizyjnych. W przypadku usług opartych na prawach do transmisji ważne jest bowiem rozróżnienie między okresem obowiązywania umowy z klientem a okresem, przez który dany pakiet lub konkretne rozgrywki pozostają w ofercie. Dla kibica informacja o dostępności meczów może być kluczowym czynnikiem przy wyborze abonamentu. Dlatego ewentualne niejasności w dokumentach czy rozmowach sprzedażowych mogą mieć bezpośredni wpływ na decyzję zakupową.
UOKiK bada również dostęp do hiszpańskiej LaLiga
Sprawa Mistrzowskiej Piłki nie jest jedynym obszarem zainteresowania urzędu. UOKiK wszczął także postępowanie wyjaśniające dotyczące zmian w dostępie do transmisji hiszpańskiej LaLiga w 2026 roku. Do urzędu trafiały sygnały od klientów, którzy podczas zawierania lub przedłużania umów mieli otrzymywać zapewnienia, że wybrany pakiet sportowy umożliwi im oglądanie wszystkich spotkań ligi hiszpańskiej. Później okazywało się, że nie mają dostępu do części meczów, mimo że CANAL+ Polska posiada prawa do ich transmisji na zasadzie wyłączności.
UOKiK zamierza sprawdzić, jakie informacje spółka przekazywała klientom przed zmianami w ofercie oraz jakich abonentów dotknęła sytuacja. Na razie jest to postępowanie wyjaśniające, a nie kolejny formalny zarzut ani rozstrzygnięcie stwierdzające naruszenie prawa. Obie sprawy dotyczą jednak podobnego zagadnienia: zgodności informacji przekazywanych klientom z faktycznym zakresem i dostępnością usług sportowych.
Rynek transmisji sportowych jest uzależniony od praw medialnych, które mogą zmieniać się w czasie. Operatorzy muszą dostosowywać swoje pakiety do dostępności poszczególnych rozgrywek, ale jednocześnie jasno informować klientów o warunkach korzystania z usług.
Pełną treść informacji prasowej ze strony UOKiK można przeczytać tutaj.
📺Dostęp do meczów magicznie zniknął? ⚽️Sportowe emocje to nie iluzja
Prezes #UOKiK stawia zarzuty CANAL+ Polska
Konsumenci mogli być wprowadzani w błąd co do tego, jak długo będą mogli korzystać z pakietu Mistrzowska PiłkaWięcej ⚽️-> https://t.co/KMUmhXBrUC
Urząd sprawdza też tegoroczne zmiany w dostępie do meczów #LaLiga
— UOKiK (@UOKiKgovPL) October 14, 2026
Źródło: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów