Klub opublikował pierwszy odcinek własnego serialu dokumentalnego „PODOLSKI. NOWA ERA | Non-Stop Górnik: odc. 1”, w którym od kulis pokazuje m.in. przejęcie klubu przez Lukasa Podolskiego oraz kulisy codziennej pracy organizacji.
To unikalne w polskich realiach podejście do budowania marki sportowej. Zamiast oddawać prawa zewnętrznym platformom streamingowym, klub zdecydował się na produkcję formatu w 100% własnymi siłami.
Inspiracje od najlepszych i szatnia jako serce przekazu
Twórcy formatu nie ukrywają, że inspiracji szukali u zagranicznych wzorców. Proces przygotowań obejmował m.in. wizyty studyjne w Kolonii.
„Tak, punktem wyjścia do pierwszy rozmów o serialu z Lukasem było „24/7 Effzeh”. W maju przy okazji premiery Netflixa odwiedziliśmy z Patrykiem Tatarczuchem, autorem zdjęć i montażu, ekipę produkującą serial dla Kolonii, a teraz także „VFBeats” dla VFB Stuttgart. Pokazali nam na jakim sprzęcie pracują, podpowiedzieli też kilka rozwiązań technicznych, np. w temacie montażu kamer w szatni. Rozmawialiśmy też dużo o ich doświadczeniach, a dokładniej „co się klika” i są zdania, że kluczowa jest szatnia, emocje zawodników czy sztabu w przerwach lub po meczach. Ale usłyszeliśmy też, że z ich perspektywy zrobienie serialu przy takiej liczbie osób, jaką obecnie dysponujemy i przy jednoczesnym łączeniu tego z produkowaniem wszystkich innych materiałów, jest prawie niemożliwe.”
Mimo ograniczeń zasobowych, efekt końcowy dowodzi, że klubowy dział wideo potrafi rywalizować jakością z rynkowymi standardami.
Strategiczny element komunikacji i budowanie marki
Z punktu widzenia marketingu sportowego „Non-Stop Górnik” to ciekawy projekt o jakości telewizyjnej, ale publikowany we własnych kanałach komunikacji. Do tej pory tego typu produkcje pojawiały się na platformach streamingowych, a YouTube był nośnikiem krótkich vlogów. Czemu służy taka forma komunikacji z fanami?
„Serial jest ważnym elementem naszej komunikacji. Chcemy przedstawić kibicom kulisy funkcjonowania drużyny i przybliżyć im ludzi, którzy tworzą Klub na co dzień. Zależy nam na budowaniu jeszcze bliższej relacji z kibicami, aby wspólnie z nami przeżywali emocje związane nie tylko z rozgrywaniem meczów, ale też budowaniem silnej marki Górnika. Wierzymy, że właśnie takie autentyczne historie najlepiej wzmacniają więź między Klubem a jego społecznością.”
Własna produkcja zamiast licencji – pełna kontrola i brak cenzury
Decyzja o odejściu od współpracy z wielkimi podmiotami telewizyjnymi czy streamingowymi wynikała z chęci pokazania pełnego obrazu funkcjonowania klubu – również od strony biznesowej i organizacyjnej, co rzadko trafia do klasycznych transmisji czy komercyjnych dokumentów.
„Podjęliśmy próbę zrealizowania serialu własnymi siłami, ponieważ uznaliśmy, że zebraliśmy doświadczenie we współpracy z Netflixem oraz Canal+, rozwinęliśmy nasz dział wideo na tyle, aby spróbować, a dodatkowo dzięki takiemu rozwiązaniu mamy pełną kontrolę nad doborem wątków. Nie chcemy ocenzurowywać rzeczywistości, jesteśmy zdania, że przedstawiony obraz musi być prawdziwy, a właśnie te gorsze momenty często bywają dużo ciekawsze, ale zarówno Netflix, jak i Canal+ koncentrowali się na nieco innych tematach. Przez to brakowało czasu na życie Klubu, przedstawienie dni meczowych od strony organizacyjnej, rozmów ze sponsorami, procesów decyzyjnych nie związanych bezpośrednio z boiskiem, ale kształtujących markę Górnika Zabrze.”
Co zobaczymy w pierwszym odcinku?
Pierwszy odcinek serii, dostępny na kanale GórnikTV pod adresem skrupulatnie dokumentuje przełomowy moment w najnowszej historii klubu – prywatyzację i przejście w ręce LP Holding (Lukasa Podolskiego). Widzowie mają okazję zobaczyć kulisy sesji Rady Miasta, negocjacje gabinetowe, a także osobistą perspektywę Lukasa Podolskiego przechodzącego z roli kluczowego zawodnika do roli właściciela.
Całość poniżej: