Naming rights z lokalnym znaczeniem
Zmiana nazwy stadionu zespołu Le Havre AC została zatwierdzona przez samorząd Le Havre Seine Metropole, który jest właścicielem obiektu. Co istotne, w nowej nazwie Stade CMA CGM Océane zachowany zostanie człon „Oceane”, który jest obecny od otwarcia obiektu w 2012 roku. To ważny gest wobec lokalnych kibiców i mieszkańców, dla których nazwa stadionu stała się częścią sportowej tożsamości miasta. Współpraca z CMA CGM ma szczególny kontekst. To nie jest przypadkowy sponsor z globalnego rynku, ale firma mocno związana z portową historią i gospodarczym charakterem Le Havre. Nowa nazwa stadionu łączy więc sport, biznes i lokalną tożsamość miasta.
Z perspektywy klubu porozumienie ma wymiar nie tylko wizerunkowy, ale również finansowy. Bezpośrednie korzyści ekonomiczne z pięcioletniej umowy dotyczącej praw do nazwy mają trafić do klubu Le Havre AC, który jest wyłącznym operatorem stadionu. Dla francuskiego zespołu występującego w Ligue 1 McDonald’s to dodatkowe wsparcie w codziennym funkcjonowaniu i dalszym rozwoju.
Stadion jako narzędzie promocji miasta
Stade CMA CGM Oceane to obiekt o pojemności 25 tysięcy miejsc. Choć na co dzień kojarzony jest przede wszystkim z meczami Le Havre, pełni także szerszą funkcję miejską. Na terenie kompleksu odbywają się wydarzenia sportowe, koncerty, seminaria i spotkania biznesowe. Dlatego zmiana nazwy stadionu ma znaczenie wykraczające poza sam futbol. To przykład coraz popularniejszego modelu, w którym infrastruktura sportowa staje się platformą współpracy między klubem, miastem i dużym partnerem gospodarczym.
To partnerstwo świadczy zarówno o atrakcyjności klubu, jak i naszego regionu.
Coraz większe znaczenie praw do nazw stadionów
We Francji, podobnie jak na wielu europejskich rynkach, prawa do nazwy stadionu stają się coraz ważniejszym elementem finansowania infrastruktury sportowej Dla firm oznaczają długoterminową ekspozycję marki i silne powiązanie z lokalną społecznością. Dla klubów i miast są sposobem na zwiększenie wartości komercyjnej obiektów, które coraz częściej muszą zarabiać nie tylko w dni meczowe. W tym przypadku nowa nazwa stadionu jest więc czymś więcej niż zmianą szyldu. To sygnał, że klub, miasto i jeden z największych francuskich graczy logistycznych chcą wspólnie budować projekt oparty na sporcie, gospodarce i promocji regionu.
Źródło: Le Havre