Strategiczna ekspansja na rynki Afryki
Polska branża marketingu sportowego i technologii zyskała ciekawy case. Warszawska spółka Euromatch Group podpisała trzyletnią umowę na wyłączny sponsoring tytularny Nigeria Premier Football League (NPFL) – flagowej ligi najludniejszego państwa Afryki. Od sezonu 2026/27, który wystartował w weekend 28-30 sierpnia, rozgrywki oficjalnie funkcjonują pod nazwą „Euromatch NPFL”.
Pakiet sponsorski gwarantuje warszawskiemu podmiotowi pełną ekspozycję komercyjną. Obejmuje on:
-
rebranding rozgrywek i wdrożenie nowego logotypu ligi (łączącego tradycyjne nigeryjskie barwy, orła oraz markę sponsora),
-
branding na koszulkach wszystkich 20 klubów uczestniczących w rozgrywkach,
-
wyłączną obecność na stadionach w kluczowych strefach ekspozycji,
-
kompleksową oprawę graficzną transmisji telewizyjnych i streamingowych.
W portfolio grupy znajdują się m.in. podmioty operujące zakładami wzajemnymi oraz spółki technologiczne dostarczające rozwiązania IT i marketingowe. Euromatch posiada już operacje w Nigerii i aktualnie prowadzi procesy licencyjne na kolejnych rynkach w Afryce oraz Ameryce Łacińskiej. Wejście w NPFL to fundament nowej strategii biznesowej.
– To właściwie była część atrakcyjności tego projektu. Nie szukaliśmy najbardziej oczywistej okazji sponsorskiej; szukaliśmy rynku o silnych fundamentach i znaczącym potencjale wzrostu. Nigeria ma ogromną, młodą populację i niezwykłą pasję do futbolu. Wierzymy, że w rozwoju tutejszej ligi krajowej tkwi ogromny potencjał i chcieliśmy stać się częścią tej drogi na wczesnym etapie.
Nowa strategia NPFL i wsparcie legendy
Podpisanie umowy zbiegło się w czasie z szeroką reformą komercyjną ligi, którą od tygodni zapowiadał prezes NPFL Gbenga Elegbeleye. Plan modernizacji rozgrywek opiera się na rozbudowie ekosystemu cyfrowego, aktywizacjach w mediach społecznościowych oraz strategicznej współpracy z twórcami internetowymi. Nowy sponsor tytularny zyskuje zatem ekspozycję w momencie dynamicznego otwarcia ligi na nowoczesne formaty konsumpcji treści.
Ogłoszenie partnerstwa zorganizowano z rozmachem w Lagos. Twarzą projektu został Daniel Amokachi – mistrz olimpijski z Atlanty (1996), zdobywca Pucharu Narodów Afryki (1994), były piłkarz m.in. Evertonu, Beşiktaşu i Club Brugge (strzelec pierwszego historycznego gola w fazie grupowej Ligi Mistrzów UEFA w 1992 roku). Amokachi, pełniący funkcję członka zarządu NPFL, uwiarygadnia projekt zarówno przed lokalnymi kibicami, jak i decydentami polityczno-biznesowymi.
– Nie sponsoruje się ligi, żeby dodać nazwę do herbu na jedno zdjęcie. Sponsoruje się ją, bo planuje się tu zostać i wspierać to, czym się staje.
Również dyrektor generalny grupy wskazuje na unikalne środowisko biznesowo-sportowe, jakie tworzy afrykański futbol.
– Futbol jest głęboko zakorzeniony w nigeryjskiej kulturze, a sam kraj ma wyjątkową historię w wychowywaniu piłkarskich talentów. Jednocześnie widzimy znaczący, niewykorzystany dotąd potencjał w krajowych rozgrywkach. To połączenie talentu, publiczności, pasji oraz przestrzeni do dalszego rozwoju komercyjnego jest dla nas niezwykle przekonujące.
Rynek o potencjale 240 milionów konsumentów
NPFL posiada bogatą tradycję – powstała w 1972 roku z zaledwie sześcioma zespołami, a dziś zrzesza 20 profesjonalnych klubów, wspieranych przez 36-zespołowe zaplecze w postaci Nigeria National League. Historycznie liga udowadniała swoją siłę sportową (w rankingu IFFHS z 2012 roku została uznana za najlepszą ligę w Afryce i 24. na świecie). W przeszłości prawa tytularne należały do telekomunikacyjnego giganta Globacom („Glo Premier League” w latach 2013-2016) oraz bukmachera Bet9ja.
Wkraczając w sponsoring ligi, w której dominują utytułowane marki jak obrońca tytułu Enugu Rangers czy Enyimba (oba kluby po 9 mistrzostw kraju), Euromatch uzyskuje bezpośredni dostęp do ponad 240-milionowej populacji, charakteryzującej się wyjątkowo niską medianą wieku i wysokim wskaźnikiem digitalizacji.
– Ambicja. Kiedy zaczęliśmy spotykać się z ludźmi zaangażowanymi w nigeryjską piłkę nożną, zobaczyliśmy prawdziwą determinację, by rozwijać ligę, wzmacniać jej fundamenty komercyjne i zwiększać jej międzynarodową rozpoznawalność. Byliśmy również pod wrażeniem tego, jak ważna kulturowo jest piłka nożna. Osobista obecność na miejscu sprawiła, że skala tej szansy stała się o wiele bardziej przejrzysta.
Co z rynkiem polskim?
Inwestycja w odległą geograficznie ligę rodzi naturalne pytania o zaangażowanie warszawskiej spółki na rodzimym podwórku. Kierownictwo Euromatch Group jednoznacznie deklaruje, że ekspansja w Afryce nie oznacza rezygnacji z projektów w Polsce.
– Jak najbardziej. Polska pozostaje dla nas niezwykle ważna i to tutaj znajduje się znacząca część naszej organizacji oraz operacji. Przyglądamy się możliwościom również w polskim sporcie. Chcemy jednak wybierać partnerstwa, w których istnieje autentyczne dopasowanie strategiczne i gdzie możemy wnieść znaczący wkład, zamiast sponsorować cokolwiek wyłącznie dla samej widoczności.
Trzyletni kontrakt w Nigerii to wyraźny sygnał, że polskie podmioty technologiczne i bukmacherskie coraz odważniej szukają poza nasyconym rynkiem europejskim, budując wartość marek na dynamicznie rosnących rynkach wschodzących.