Przejęcia ESPN
Według oficjalnej strony ESPN, organizacja przejęła NFL Network, NFL Fantasy i prawa do dystrybucji kanału RedZone do operatorów kablowych i satelitarnych. Liga otrzyma 10% udziałów w ESPN. Widzowie nie spodziewają się zmian w NFL, aż do kwietnia bieżącego roku. Wtedy osoby zatrudnione przez NFL media staną się częścią grupy ESPN. We wspólnym oświadczeniu przygotowanym przez władze obu podmiotów możemy przeczytać o nadchodzących zmianach.
Wraz z zamknięciem umowy, w nadchodzących miesiącach rozpoczniemy integrację pracowników NFL z ESPN. […] Patrząc w przyszłość, kibice NFL mogą spodziewać się rozszerzonej oferty programowej NFL, większego dostępu do NFL Network, innowacyjnych doświadczeń Fantasy i niezrównanego przekazu z najpopularniejszego sportu w Ameryce
NFL RedZone
RedZone to kanał operatorów kablowych i satelitarnych. Będzie on teraz dystrybuowany przez ESPN. NFL nadal będzie właścicielem, operatorem i producentem kanału, a także zachowa prawa do dystrybucji cyfrowej, jednak ESPN otrzyma również prawa do marki RedZone, co oznacza, że w przyszłości mogą pojawić się kanały RedZone dla innych dyscyplin sportowych.
Zatwierdzona umowa wykracza poza standardowy zakup praw mediowych. To strategiczne partnerstwo kapitałowe. W zamian za oddanie kontroli nad swoimi mediami, NFL otrzyma pakiet udziałów w ESPN. Dla ESPN oznacza to zabezpieczenie najważniejszych treści sportowych w USA na dekady i zablokowanie możliwości przejęcia ich przez konkurencję. Z kolei dla NFL to dywersyfikacja przychodów – liga nie tylko sprzedaje prawa, ale teraz będzie czerpać zyski z całej działalności biznesowej ESPN.
Co to oznacza dla rynku?
Zgoda regulatorów była kluczowa, ponieważ transakcja ta konsoliduje ogromną część rynku praw sportowych w jednych rękach. Eksperci wskazują jednak, że w obliczu rosnącej potęgi Amazon Prime Video, Apple TV+ czy Netflixa (który coraz śmielej wchodzi w sport na żywo), tradycyjni nadawcy muszą łączyć siły z ligami, aby przetrwać. Dzięki tej fuzji ESPN staje się niekwestionowanym „domem futbolu amerykańskiego”, centralizując mecze, analizy, dokumenty i format RedZone w jednym ekosystemie. Dla fanów oznacza to wygodę, ale dla rynku – powstanie podmiotu, z którym trudno będzie konkurować.