Patryk Stec: PZPN+ jest określany jako „cyfrowy dom polskiej piłki”. Jak w kilku słowach wyjaśniłby Pan tę koncepcję kibicowi, który do tej pory oglądał mecze głównie w tradycyjnej telewizji?
Łukasz Wachowski: PZPN+ to miejsce, w którym kibic docelowo znajdzie całą polską piłkę – transmisje na żywo, archiwum meczów, skróty, materiały zakulisowe oraz kolejne cyfrowe usługi rozwijane przez PZPN. Naszym celem jest stworzenie jednego, spójnego miejsca dla wszystkich, którzy interesują się polską piłką – niezależnie od poziomu rozgrywek. Na dziś zaczynamy z meczami STS Pucharu Polski, ORLEN Ekstraligi Kobiet i męskiej Betclic 2. Ligi.
Co było głównym impulsem do stworzenia platformy i jak wpisuje się ona w szerszy proces cyfrowej transformacji związku?
Chcieliśmy zwiększyć dostępność polskiej piłki oraz stworzyć nowoczesną infrastrukturę cyfrową dla całego środowiska. PZPN+ jest jednym z filarów transformacji cyfrowej PZPN, obok Centrum VAR, rozwoju aplikacji mPZPN i systemu CRM, wspólnego systemu logowania oraz kolejnych usług cyfrowych kierowanych do kibiców, klubów i partnerów.
W komunikacie mowa jest o „łączeniu całej polskiej piłki”. Jak docelowo ma wyglądać architektura tego ekosystemu – od reprezentacji narodowych po piłkę lokalną?
Naszą ambicją jest stworzenie jednego ekosystemu obejmującego wszystkie obszary działalności PZPN. Od reprezentacji narodowych, przez rozgrywki centralne, piłkę kobiecą i młodzieżową, aż po rozgrywki prowadzone przez wojewódzkie związki piłki nożnej. Chcemy, aby kibic miał jedno konto, jeden dostęp i jedno miejsce, w którym odnajdzie wszystko, co związane z polską piłką.
Wspomniał Pan o wdrożeniu systemu kamer Spiideo przy współpracy z P4P Players4Players. Dlaczego zdecydowano się właśnie na automatyczną produkcję opartą na sztucznej inteligencji?
Nowoczesne technologie pozwalają dziś transmitować znacznie więcej spotkań przy zachowaniu wysokiej jakości i rozsądnych kosztów. Dzięki automatycznej produkcji możemy pokazywać rozgrywki, które wcześniej były praktycznie niedostępne dla kibiców. Co równie ważne, ta sama infrastruktura wspiera również analizę sportową i codzienną pracę klubów.
Jakie są największe wyzwania technologiczne przy wdrażaniu automatycznego streamingu na tak dużą skalę?
Największym wyzwaniem jest zapewnienie powtarzalnej jakości na kilkudziesięciu stadionach jednocześnie. Obejmuje to przygotowanie infrastruktury sieciowej, standaryzację instalacji, szkolenie klubów, współpracę z zarządcami stadionów oraz bieżące monitorowanie jakości transmisji. To projekt wymagający ścisłej współpracy PZPN, klubów i partnerów technologicznych.
Wypowiedział się Pan o wykorzystaniu takich rozwiązań jak League Exchange. Co dokładnie oznacza to narzędzie dla PZPN i klubów?
League Exchange to narzędzie, które automatyzuje wymianę materiałów wideo pomiędzy klubami uczestniczącymi w danych rozgrywkach. Dzięki temu sztaby szkoleniowe otrzymują szybki i wygodny dostęp do pełnych nagrań meczów oraz materiałów potrzebnych do przygotowania analiz przed kolejnymi spotkaniami. Dla PZPN oznacza to również uporządkowany sposób zarządzania materiałami i ich udostępniania uprawnionym partnerom.
Dlaczego to właśnie ORLEN Ekstraliga Kobiet została wybrana jako pionier nowej platformy?
To rozgrywki, które bardzo dynamicznie się rozwijają i mają ogromny potencjał wzrostu. Chcieliśmy zapewnić im najwyższą jakość produkcji oraz pełną dostępność dla kibiców. Jednocześnie była to doskonała okazja do wdrożenia nowego modelu technologicznego, który będzie stopniowo rozszerzany na kolejne rozgrywki. Już dziś rozszerzyliśmy ten projekt o męską Betclic 2. Ligę i automatycznie na część meczów STS Pucharu Polski.
Kibice otrzymają bezpłatny dostęp do transmisji, archiwum i powtórek już od pierwszej kolejki. Czy docelowo cały model PZPN+ ma opierać się na darmowym dostępie, czy planowane są elementy płatne (PPV / subskrypcja)?
Obecnie koncentrujemy się na budowie zasięgu i przyzwyczajeniu kibiców do nowej platformy. W przyszłości nie wykluczamy rozwoju dodatkowych modeli monetyzacji, takich jak subskrypcje czy dostęp do wybranych treści premium. Każda decyzja będzie jednak podejmowana z myślą o zachowaniu możliwie szerokiego dostępu do polskiej piłki.
Podkreśla Pan, że ta infrastruktura to coś więcej niż tylko streaming dla kibiców. W jaki sposób system kamer i zebrane dane wspomogą codzienną pracę trenerów i analityków sportowych?
To jeden z najważniejszych elementów całego projektu. Ta sama infrastruktura, która umożliwia transmisję meczu, dostarcza klubom również narzędzi do analizy wideo, automatycznego oznaczania akcji, przygotowywania analiz pomeczowych oraz wymiany materiałów pomiędzy sztabami szkoleniowymi za pośrednictwem League Exchange. Dzięki temu inwestujemy nie tylko w dostępność transmisji, ale również w rozwój sportowy klubów.
Jak działy marketingu i mediów w klubach będą mogły wykorzystywać materiały wideo powstające w ramach platformy?
Zależy nam, aby materiały powstające w ramach projektu wspierały rozwój klubów. Dlatego kluby będą mogły wykorzystywać nagrania do komunikacji z kibicami, pokazywania akcji i bramek, materiałów promocyjnych czy współpracy ze sponsorami – zgodnie z obowiązującymi zasadami współpracy i dotyczącymi praw mediowych.
W jaki sposób PZPN+ ma pomóc mniejszym klubom w budowaniu własnych modeli biznesowych i pozyskiwaniu sponsorów?
Do tej pory wiele klubów nie miało możliwości regularnego transmitowania swoich spotkań. Dzięki nowej infrastrukturze otrzymują profesjonalne transmisje oraz materiały wideo, które zwiększają atrakcyjność dla sponsorów, pomagają budować społeczność wokół klubu i otwierają nowe możliwości komercjalizacji. Mówimy tu również o wariancie, w którym klub, który już transmituje swoje mecze ma ograniczoną widoczność. Dołączając do PZPN+ tj. udostępniając nam swój sygnał, zwiększa swoją widoczność – zamieniając zasięg lokalny na ogólnopolski.
Jakie kolejne rozgrywki i funkcjonalności trafią na platformę w najbliższych miesiącach?
Systematycznie rozszerzamy ofertę o kolejne rozgrywki organizowane przez PZPN. Równolegle rozwijamy funkcjonalności platformy, wzbogacamy bibliotekę materiałów VOD oraz przygotowujemy kolejne usługi, które będą integrować różne obszary działalności Związku. W najbliższych miesiącach na pewno coraz częściej będą pojawiać się mecze z Betclic 3. ligi i niższych klas rozgrywkowych.
W zapowiedziach pojawia się wątek integracji z aplikacją mPZPN oraz personalizacji treści. Jak ma to wyglądać z perspektywy pojedynczego użytkownika?
Naszym celem jest stworzenie jednego cyfrowego ekosystemu. Użytkownik będzie posiadał jedno konto, a usługi PZPN będą coraz lepiej ze sobą współpracować. Dzięki temu kibic będzie otrzymywał bardziej spersonalizowane treści, łatwiejszy dostęp do transmisji, informacji i kolejnych usług rozwijanych przez Związek.
Gdzie widzi Pan PZPN+ za 3-5 lat i co uzna Pan za największy sukces tego projektu?
Chciałbym, aby za kilka lat PZPN+ było naturalnym miejscem kontaktu kibica z polską piłką. Jednocześnie sukcesem będzie sytuacja, w której platforma będzie wspierała nie tylko kibiców, ale również rozwój klubów, trenerów, analityków i partnerów biznesowych. Jeżeli dzięki temu więcej meczów będzie dostępnych, więcej klubów będzie mogło rozwijać swój potencjał, a polska piłka zyska nowoczesne zaplecze cyfrowe, uznamy, że osiągnęliśmy cel.