Rzym ponownie „Stolicą Giro d’Italia”
Podczas spotkania we włoskim Capitoline Hill ogłoszono wiele informacji związanych z tegorocznym wyścigiem Giro d’Italia, który rusza już 8 maja. Pierwsze trzy etapy zostaną zorganizowane w Bułgarii, gdzie kolarze w ciągu trzech dni przejadą między innym przez Nessebar, Płowdiw, Burgas, czy też Sofię. Cały wyścig skończy się 31 maja, a organizatorzy ogłosili, że meta po raz czwarty z rzędu i po raz ósmy w historii będzie miała miejsce w Rzymie. To będzie już 109. edycja Giro d’Italia, czyli jednego z najbardziej prestiżowych wyścigów kolarskich na świecie.
Jesteśmy dumni, że Rzym po raz kolejny będzie gospodarzem wielkiego finiszu Giro d’Italia, już po raz czwarty z rzędu. Potwierdza to coraz silniejszą więź między stolicą, a jednym z najbardziej lubianych wydarzeń sportowych w kraju, które co roku dostarcza niezwykłych widoków z naszego miasta widzom na całym świecie. Możemy spodziewać się aż 131 kilometrów emocji na trasie ostatniego etapu, który rozpocznie się w Ostii i poprowadzi przez niektóre z najbardziej ikonicznych zabytków miasta, w tym Koloseum i Termy Karakalli, zanim dotrze do finałowej mety na Circo Massimo. To będzie dzień świętowania, towarzyszący wyścigowi, który po raz kolejny pokaże energię i piękno stolicy milionom ludzi.
Ostatni etap wyścigu będzie obejmował start w Rzymie, po czym dotarcie do wybrzeża w Ostii nad Morzem Tyrreńskim, a następnie powrót na ulice stolicy Włoch i tam osiem pętli o długości 9,5km każda. Etap charakteryzować będzie kilka łatwych podjazdów, ale przede wszystkim długie i proste odcinki. Choć nawierzchnia będzie asfaltowa, to zdarzą się również krótkie fragmenty trasy po bruku.
Rzym po raz kolejny zdecydował się na bycie częścią Giro d’Italia, kierując się silnymi wynikami, jakie to wydarzenie o globalnym zasięgu generuje rok po roku. Dane z badania Ifis Sport wyraźnie to pokazują: mówimy o całkowitym wpływie ekonomicznym na poziomie 2,1 miliarda euro i stałym wzroście liczby widzów, z ponad 2,3 milionami widzów na żywo. Dzięki szerokiemu zasięgowi na całym świecie, wyścig dociera do ponad 18 milionów widzów na całym świecie, a także do setek tysięcy ludzi stojących wzdłuż dróg. W tym kontekście Wieczne Miasto staje się idealną sceną, aby idealnie ukoronować międzynarodowe wydarzenie o niezwykłej wartości, zdolne przynieść namacalne i trwałe korzyści dla lokalnej społeczności.
Nowy projekt koszulki lidera – Maglia Rosa
Jedną z najbardziej znanych tradycji wyścigu Giro d’Italia jest koszulka Maglia Rosa, która służy jako symbol doskonałości sportowej i jest wręczana liderowi klasyfikacji generalnej. Największą tradycją tej koszulki jest różowy kolor. Tegoroczny trykot będzie zawierać również głębsze ukryte znaczenie, nawiązujące do historii i tożsamości Włoch.
Pod kołnierzem tegorocznej Maglia Rosy znajduje się specjalny napis świętujący 80-lecie Republiki Włoch, czyli: „Sport, który jednoczy, Włochy, które inspirują”. Towarzyszyć temu będzie kolejny napis honorujący 80-lecie Włoch, czyli: „1946-2026 – 80 lat – Republika Włoch”.
Koszulka Maglia Rosa została stworzona w 1931 roku i od tego czasu była bardzo ważną częścią wyścigu Giro d’Italia. Przez cały okres jej istnienia nosiło ją aż 268 kolarzy. Zawodnikiem, który najwięcej razy miał zaszczyt ubierać tą prestiżową koszulkę jest Eddy Merckx (78 etapów). Kolarze z 30 różnych państw mieli zaszczyt nosić te koszulki, a tymi najnowszymi są Dania i Meksyk, które miały tą okazję w zeszłym roku. Warto dodać, że jedynym Polakiem, który miał zaszczyt ubierać tę koszulkę był Przemysław Niemiec w 2014 roku.
Źródło: Giro d’Italia