Bezos, Bhatia i Saverin w jednym konsorcjum
Jak informuje Sky News konsorcjum jest blisko finalizacji porozumienia z Fenway Sports Group (FSG), właścicielem Liverpoolu. Według obecnych informacji przedmiotem transakcji ma być około 30-33 proc. udziałów w klubie, a komunikat w tej sprawie może zostać ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. FSG ma jednocześnie zachować kontrolę nad Liverpoolem.
Inwestorska grupa jest kierowana przez Amita Bhatie, brytyjsko-indyjskiego przedsiębiorcę i byłego współwłaściciela Queens Park Rangers. W konsorcjum znalazł się również Jeff Bezos, założyciel Amazona, a także Eduardo Saverin, współzałożyciel Facebooka.
Bhatia ma doświadczenie w inwestycjach sportowych. W latach 2007-2023 był związany z Queens Park Rangers, pełniąc m.in. funkcję prezesa klubu. W ostatnich dniach przekazał swoje udziały w QPR większościowemu właścicielowi Rubenowi Gnanalingamowi, co pozwala mu skoncentrować się na nowym projekcie inwestycyjnym.
Bezos jest natomiast jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Według danych przywoływanych przez Sky News jego majątek jest szacowany na około 281 mld dolarów, co plasuje go w ścisłej światowej czołówce.
Około jedna trzecia udziałów Liverpoolu
Potencjalna transakcja ma dotyczyć około jednej trzeciej udziałów w Liverpoolu. Ostateczny procent nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, ale źródła Sky News mówią o pakiecie wynoszącym około 30 proc. To oznaczałoby jedną z największych zmian w strukturze właścicielskiej Liverpoolu od momentu przejęcia klubu przez FSG w 2010 roku.
Jednocześnie transakcja nie oznaczałaby zmiany głównego właściciela. Fenway Sports Group ma zachować kontrolę nad klubem, a konsorcjum Bhatia-Bezos-Saverin zostałoby strategicznym mniejszościowym inwestorem.
Liverpool wyceniony na ponad 6 mld dolarów?
Skala inwestycji pokazuje, jak mocno w ostatnich latach wzrosła wartość czołowych klubów Premier League. Według informacji przywoływanych przez Financial Times transakcja może wyceniać Liverpool na ponad 6 mld dolarów. Guardian informuje z kolei, że wartość sprzedawanego około 30-procentowego pakietu może wynieść około 1,35 mld funtów. Ostateczna wartość transakcji będzie jednak zależała od finalnych warunków umowy.
Dla porównania, FSG przejęło Liverpool w 2010 roku za około 300 mln funtów. W ciągu kilkunastu lat wartość klubu znacząco wzrosła, m.in. dzięki sukcesom sportowym, rozwojowi przychodów komercyjnych, globalnej popularności Premier League oraz rozbudowie działalności biznesowej organizacji.
FSG pozostaje przy sterach
FSG jest właścicielem Liverpoolu od 2010 roku. W tym okresie klub zdobył m.in. mistrzostwo Anglii oraz wygrał Ligę Mistrzów UEFA, a jego przychody osiągnęły rekordowy poziom. Według Financial Times Liverpool wygenerował w sezonie 2024/25 ponad 700 mln funtów przychodów, co pokazuje skalę biznesową klubu i jego potencjał dla inwestorów.
FSG już wcześniej zdecydowało się na częściowe otwarcie struktury właścicielskiej. W 2023 roku amerykańska firma inwestycyjna Dynasty Equity nabyła mniejszościowy pakiet udziałów w Liverpoolu. Nowa transakcja byłaby jednak zdecydowanie większa pod względem skali.
Bezos wcześniej interesował się sportem
Potencjalna inwestycja w Liverpool nie jest pierwszym przypadkiem, gdy Jeff Bezos był łączony z przejęciem udziałów w dużej organizacji sportowej. Założyciel Amazona był wcześniej wskazywany jako potencjalny inwestor zainteresowany klubami NFL, w tym Washington Commanders i Seattle Seahawks.
Bezos jest dużym fanem futbolu amerykańskiego, ale do tej pory nie posiadał znaczącego udziału w profesjonalnym klubie sportowym. Wejście do Liverpoolu oznaczałoby więc dla niego istotny krok w stronę sportowego biznesu – tym razem na rynku europejskiej piłki nożnej.
Oficjalny komunikat może pojawić się wkrótce
Na tym etapie transakcja nie została jeszcze oficjalnie sfinalizowana. Sky News informuje jednak, że rozmowy są zaawansowane, a FSG może ogłosić porozumienie jeszcze w tym tygodniu. Jednocześnie źródła zastrzegają, że termin może się przesunąć. Jeżeli umowa zostanie zawarta, Liverpool zyska jednych z najbardziej rozpoznawalnych inwestorów świata.
Źródło: Sky News / Guardian / Financial Times