Zmiany strukturalne w Agorze
W ostatnim czasie doszło do zmian organizacyjnych wewnątrz wydawnictwa, które poskutkowały wieloma odejściami z firmy. W ramach reorganizacji dział sportowy Gazety Wyborczej został połączony z portalem Sport.pl, gdzie zaczęły być publikowane wszystkie treści. Celem było wzmocnienie marki portalu w segmencie sportowym i konsolidacja zasobów redakcyjnych.
Zmiany w redakcji sportowej Agory
Z tymi zmianami nie pogodził się redaktor Rafał Stec, który w tekście pożegnalnym na swoim blogu otwarcie przyznał, że nie chce pracować w ramach nowej struktury dla portalu sport.pl.
Kryje się za nim prosta, krótka historia – mój dział został wchłonięty przez również należący do Agory portal Sport.pl, w którym nie chcę pracować.
Współpraca z Gazetą Wyborczą trwała ponad 27 lat. Rozpoczęła się jeszcze w trakcie studiów w 1998 roku, dzięki wygranemu konkursowi i przebrniętemu procesowi rekrutacyjnemu.
Koniec epoki! Pamiętam tamtą rozmowę kwalifikacyjną i moje pytanie! I wspólne wyjazdy, najmilej chyba Euro 2004 i opisywanie 12 prac Rehaglesa, i Jorge Andrade, który doznawał załamania na nasz widok. A ze wspólnych tekstów rozmowę z koniem na igrzyskach w Atenach 🐴 Powodzenia…
— Michał Pol (@Polsport) February 8, 2026
Stec był znany i ceniony za swój barwny i charakterystyczny styl pisania. Szczególnie można było go śledzić w cotygodniowej rubryce „A jednak się kręci”, która była publikowana w poniedziałkowych wydaniach Gazety Wyborczej. Pisał głównie o piłce nożnej i siatkówce. Miał okazję pracować na wielu turniejach finałowych mistrzostw świata i Europy w obu tych dyscyplinach, czy też podczas letnich Igrzysk Olimpijskich.
W 2023r. został wyróżniony za swoją pracę w ramach konkursu Grand Press, gdy otrzymał Nagrodę im. Bohdana Tomaszewskiego dla najlepszego dziennikarza sportowego.
Ożywiłem bloga, żeby się pożegnać. W końcu w „Gazecie Wyborczej” pracowałem trochę dłużej niż wieczność: https://t.co/mHTq7P44jW
— Rafał Stec (@RafalStec) February 8, 2026