Rekordowa frekwencja na meczu D.C. United
Mecz D.C. United z Inter Miami CF w ramach 3. kolejki obecnego sezonu Major League Soccer przyciągnął rekordową liczbę kibiców. Spotkanie rozegrane na stadionie M&T Bank Stadium w Baltimore oglądało 72 026 widzów, co stanowi najwyższą frekwencję w historii domowych meczów klubu ze stolicy USA. Poprzedni rekord, czyli 57 431 widzów, ten klub zanotował w 1997r. w meczu finałowym z Colorado Rapids rozgrywanym na RFK Stadium.
Decyzja o przeniesieniu spotkania z mniejszego stadionu Audi Field na obiekt mogący pomieścić ponad 70 tys. osób była bezpośrednio związana z wizytą drużyny z Miami oraz ogromnym zainteresowaniem kibiców możliwością zobaczenia w akcji Lionela Messiego i spółki.
Zmiana stadionu jako element strategii przychodowej
Na co dzień D.C. United rozgrywa swoje mecze na Audi Field w Waszyngtonie, który może pomieścić około 20 tys. widzów. W przypadku wizyty Inter Miami klub zdecydował się jednak na przeniesienie spotkania na znacznie większy M&T Bank Stadium, będący na co dzień domem drużyny Baltimore Ravens z NFL.
Taki ruch pozwolił znacząco zwiększyć potencjał sprzedaży biletów i wygenerować większe przychody z dnia meczowego, zarówno z samej sprzedaży wejściówek, jak i z gastronomii, merchandisingu czy pakietów hospitality.
Frekwencja na poziomie 72 026 widzów nie tylko ustanowiła rekord domowy D.C. United, ale również znalazła się wśród TOP10 najwyższych wyników frekwencyjnych w historii rozgrywek MLS.
. @dcunited 's match against @InterMiamiCF was attended by a sellout crowd of 72,026 fans at M&T Bank Stadium, the largest crowd in DC United’s history and a top-10 standalone crowd all-time in Major League Soccer history. pic.twitter.com/hJIbR1MEz1
— MLS Communications (@MLS_PR) March 8, 2026
Efekt Messiego w amerykańskiej piłce
Od momentu dołączenia Messiego do Interu Miami w 2023 roku liga MLS regularnie notuje rekordy frekwencyjne oraz wzrost zainteresowania rozgrywkami. Obecność argentyńskiej gwiazdy przyciąga kibiców zarówno na stadionach, jak i przed ekranami.
W sezonie 2026 już drugi raz w ciągu kilku tygodni mecz z udziałem Inter Miami zgromadził ponad 70 tys. widzów. Wcześniej spotkanie inaugurujące rozgrywki z Los Angeles FC oglądało 75 673 kibiców na Los Angeles Memorial Coliseum, co było jednym z najwyższych wyników w historii ligi.
Mecz rozegrany w Baltimore miał również wymiar strategiczny dla MLS. Spotkanie było pierwszym w historii ligowym meczem piłkarskim rozegranym na tym stadionie, co pozwoliło sprawdzić potencjał rynku i zainteresowanie futbolem w regionie oraz zwiększyć zasięg ligi poza główne ośrodki MLS. Dla D.C. United wydarzenie było okazją do promocji marki klubu w nowym regionie oraz do budowania relacji z kibicami w rejonie Baltimore, który w przyszłości może stać się ważnym rynkiem dla futbolu w Stanach Zjednoczonych.
Gwiazdy jako motor biznesu sportowego
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Inter Miami 2:1, a jedną z bramek zdobył Lionel Messi. Z biznesowego punktu widzenia wynik sportowy był jednak mniej istotny niż frekwencja i globalna uwaga medialna. Wydarzenie pokazuje, jak obecność jednej globalnej gwiazdy i legendy futbolu może znacząco zwiększyć przychody klubów, zainteresowanie ligą oraz wartość komercyjną całych rozgrywek.
Dla MLS jest to kolejny dowód na to, że strategia przyciągania największych nazwisk światowego futbolu może mieć bezpośrednie przełożenie na wzrost popularności i przychodów ligi w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: Major League Soccer