Coca-Cola ponownie w strukturze partnerskiej NBA
Coca-Cola ogłosiła zawarcie nowej, wieloletniej umowy partnerskiej z NBA. W ramach porozumienia marka Sprite stanie się oficjalnym napojem bezalkoholowym ligi, odzyskując prawa sponsorskie, które wcześniej należały do PepsiCo. Pełna aktywacja marketingowa nowego partnerstwa planowana jest od początku sezonu 2026/27.
Powrót do koszykarskich korzeni
Dla Sprite jest to powrót do środowiska, z którym marka była silnie związana przez niemal trzy dekady. W przeszłości pełniła rolę oficjalnego napoju NBA w latach 1994-2015, a pierwsza współpraca z ligą sięga jeszcze 1986 roku. Sprite był także sponsorem tytularnym NBA Slam Dunk Contest w latach 2003-2016.
Koszykówka od lat stanowi jeden z kluczowych filarów komunikacji marketingowej marki, szczególnie w kontekście kultury miejskiej, muzyki i młodszych grup odbiorców. Z biznesowego punktu widzenia współpraca z NBA wpisuje się w strategię globalnego rozwoju Coca-Coli. Liga należy do najbardziej rozpoznawalnych produktów sportowych na świecie. Transmisje docierają do setek krajów, a ponad 75% fanów w mediach społecznościowych pochodzi spoza USA.
To właśnie międzynarodowy charakter NBA był jednym z głównych argumentów dla Coca-Coli przy zawieraniu nowej umowy. Partnerstwo ma pomóc w dalszym budowaniu globalnej pozycji Sprite jako jednej z kluczowych marek w portfolio koncernu.
Nowe możliwości aktywacji marketingowej
Umowa obejmuje szeroki zakres działań marketingowych i komercyjnych. Wśród nich znajdą się m.in.: obecność marki podczas wydarzeń NBA (w tym All-Star Weekend), kampanie digitalowe i social media, aktywacje konsumenckie i sprzedażowe, współpraca z zawodnikami i klubami, czy też integracja produktów wśród kibiców.
Już wcześniej Sprite miał okazję prowadzić działania wokół NBA, m.in. poprzez dedykowane projekty produktowe i kampanie skierowane do fanów koszykówki, nie tylko w USA, ale też poza granicami. Choć umowa dotyczy ligi NBA, to Sprite nadal będzie współpracować z jedną z największych gwiazd koszykówki, czyli Anthonym Edwardsem, który został MVP tegorocznego All-Star Game. To zawodnik, który reprezentuje nową generację gwiazd, których globalna popularność oraz wpływ wykraczają poza boisko. Dzięki temu jest atrakcyjnym partnerem dla takiej marki jak Sprite, która ma także aktywne współprace z 17 klubami NBA.
Rywalizacja gigantów rynku napojów
Powrót Coca-Coli do NBA oznacza również istotną zmianę w układzie sił na rynku sponsoringu sportowego. W ostatnich latach prawa do tej kategorii posiadały marki należące do konkurencyjnego koncernu PepsiCo. Warto pamiętać, że w 2021r. LeBron James zakończył współpracę z Coca-Cola i zaczął działać z Pepsi Co.
Nowa umowa pokazuje, że globalne ligi sportowe pozostają jednym z kluczowych pól rywalizacji największych firm FMCG. Koszykówka, ze względu na młodą i globalną publiczność, jest szczególnie atrakcyjnym kanałem komunikacji marketingowej.
Dla Coca-Coli partnerstwo z NBA to nie tylko działania wizerunkowe, ale także realne wsparcie sprzedaży i dystrybucji produktów. Integracja marki z ligą pozwala tworzyć kompleksowe kampanie obejmujące wiele światowych rynków jednocześnie. Z kolei dla NBA to kolejny przykład współpracy z globalnym partnerem, który wzmacnia komercyjną wartość ligi i jej ekosystem marketingowy.
Źródło: National Basketball Association