Diogo Jota oraz jego brat zostaną upamiętnieni przez Liverpool
Dnia 3 lipca 2025 doszło do wydarzenia, które wstrząsnęło całym światem piłki nożnej. Wówczas 28-letni piłkarz Liverpoolu – Diogo Jota oraz jego brat – 25-letni piłkarz F.C. Penafiel André Silva, zmarli tragicznie w wypadku samochodowym na terenie Hiszpanii. Aby uczcić pamięć sportowców, przed którymi było jeszcze całe życie, nie tylko zawodowe, klub postanowił stworzyć pomnik, który będzie znajdował się przed stadionem Anfield. To będzie miejsce, w którym kibice oddawali hołd zmarłemu tuż po tragedii.
Pomnik został zatytułowany „Forever 20” i ma na celu okazać więź, która łączyła braci, ich życie oraz miłość i respekt, jakimi darzą ich rodziny, fani, przyjaciele, czy koledzy z obu drużyn. Sam posąg kształtem będzie przypominać serce, a z boku można będzie znaleźć numerki 20 oraz 30, które znajdowały się na koszulkach obu zawodników. Na projekcie pomnika znajduje się również napis: „He will take us to victory, Oh, his name is Diogo”.
Te słowa są odniesieniem do pieśni o tym piłkarzu, która była śpiewana przez fanów Liverpoolu jeszcze za życia Joty. Diogo stał się tak ważną tożsamością klubu, że nawet po 10 miesiącach od jego odejścia fani nadal śpiewają tę pieśń w okolicach 20 minuty każdego meczu.
Jak podał sam klub, w najbliższym czasie poznamy więcej informacji dotyczących pomnika. Jednak już dzisiaj można stwierdzić, że Liverpool zrobił piękny gest dla zmarłej legendy. Okazuje to prawdziwie piękną stronę sportu i oddaje więź, która zawsze będzie łączyć klub z zawodnikiem.
Liverpool FC has today revealed images of the new permanent memorial at Anfield in tribute to Diogo Jota and his brother André Silva, following their tragic passing last July ❤️
— Liverpool FC (@LFC) May 11, 2026
Źródło: Liverpool FC